Pyszne, aromatyczna orzeszki, idealne na bożonarodzeniową przegryzkę. Ale ostrzegam, że szybko znikają! :)
Orzechy w korzennym karmelu
(wg przepisu mojej Mamy)
- głęboki talerz orzechów włoskich (najlepiej jak największe kawałki)
na karmel:
- 0,5 szkl. cukru
- opakowanie cukru waniliowego
- 1 łyżka miodu
- 0,5 łyżeczki cynamonu
- szczypta pieprzu cayenne
- szczypta kardamonu
- 0,5 kostki masła
Orzechy wysypać na blachę i podpiec w 170st przez ok 10 minut.
Z cukrów na rondelku zrobić karmel następnie dodać przyprawy, miód i masło i wymieszać do połaczenia składników. Zalać karmelem orzechy i wymieszać. Gdy nieco przestygną porozdzielać posklejane orzeszki.
Smacznego :)

Ten piernik robiłam na Święta juz rok temu, bardzo nam smakował, jednak tak szybko go zjedliśmy że nie zdążyłam nawet zrobić zdjęcia :)
Piernik - miodowy, wilgotny, pyszny
(wg zmienionego troszkę przepisu villanelle z forum cincin)
składniki na 2 duże keksówki:
- 3 ½ szklanki mąki
- 1 łyżka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka sody
- ½ łyżeczki soli
- 4 łyżeczki cynamonu
- ½ łyżeczki goździków*
- ½ łyżeczki ziela angielskiego**
- 1 szklanka oleju roślinnego
- 1 szklanka miodu
- 1 ½ szklanki cukru
- 3 jajka
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 1 szklanka kawy lub mocnej herbaty
- ½ szklanki świeżego soku z pomarańczy
Z podanych proporcji wychodzi naprawdę duża porcja: 2 blaszki muffinek (po 12 sztuk każda) oraz jedna keksówka. Można je zmniejszyć o połowę lub nawet więcej. Niemniej jednak warto, bo efekt jest zniewalający – wilgotne, delikatne, niezwykle bogate w smaku ciasto piernikowe, któro rozpływa się w ustach. Mmmm…
W dużej misce wymieszać mąkę, proszek do pieczenia, sodę, sól i przyprawy. Zrobić dołek i dodać olej, miód, cukier, jajka, ekstrakt waniliowy, kawę, sok z pomarańczy.
Używając mocnej, dużej trzepaczki lub miksera, wymieszać dokładnie wszystkie składniki, upewniając się, że na dnie nie zostały suche składniki. Utworzy się gęsta masa.
Przygotowane wcześniej formy wypełniamy do połowy ciastem i pieczemy 40-45 minut w 180st. Ciasto jest gotowe, gdy lekko przyciśnięty wierzch sprężyście powraca do swojej pierwotnej formy.
Po wyjęciu z piekarnika pozostawiamy ciasto na 15 minut do wstępnego wystygnięcia, a następnie wyciągamy je z blaszki i kładziemy na kratce.

Pyszne batoniki typu musli, można robić różne kombinacje dodatków, ja zrobiłam z rodzynkami zamiast żurawiny; Bardzo szybkie i proste w wykonaniu - można zrobić w 5 minut i to z niemowlakiem na rękach hihi :) Polecam!
Śniadaniowe batoniki
(wg przepisu Nigelli Lawson podanego przez Dorotus)
- 1 puszka mleka zagęszczonego słodzonego (397 g)
- 250 g płatków owsianych (nie błyskawicznych)
- 75 g wiórków kokosowych
- 100 g suszonej żurawiny
- 125 g mieszanki nasion (słonecznik, dynia, sezam)
- 125 g niesolonych fistaszków
Mleko słodzone podgrzać lekko w garnuszku. W naczyniu wymieszać wszystkie pozostałe składniki, dolać ciepłego mleka, dobrze wymieszać.
Formę o wymiarach 23 x 33 cm wyłożyć papierem do pieczenia, na to wyłożyć przygotowaną mieszankę (nie wciskać masy w dno formy, bo batony wyjdą zbyt twarde), wyrównać.
Piec około 1 godziny w temperaturze 130ºC. Po około 15 minutach od wyjęcia pokroić na 16 batoników.
Smacznego :)

Przepyszny torcik, łatwy w przygotowaniu, bez mąki i tłuszczu dzięki czemu można sobie pozwolić na repetę bez wyrzutów sumienia :) Przygotowałam go niedawno na moje urodziny, pyszny!
Tort migdałowo-kokosowo-orzechowy
(wg przepisu Justyny :) )
Przepis na jeden z 3 placków na tort o śr. 26 cm:
- 3 żółtka + 3 białka
- 3 czubate łyżki cukru
- 1 cukier waniliowy
- 1,5 łyżki bułki tartej
- 10 dag kokosu lub 10 dag orzechów (włoskich lub laskowych) lub 10 dag migdałów
Ubić żółtka z cukrem i cukrem waniliowym na kogel mogel, dodać ubitą pianę z białek, bułkę tartą i kokos. Piec w 180 st ok 20 min. Analogicznie postąpić z plackiem lub orzechowym i migdałowym. Przełożyć placki ulubionym kremem i udekorować tort wg uznania.
Smacznego :)


Ostatnio naszła nas wielka ochota na ... krówki :) ale takie prawdziwe, ciągnące ..
okazuje się jednak że w polskich sklepach wszystkie na które natrafiliśmy to te kruche..
Nie było więc wyjścia - zrobiłam domowe krówki i wyszły prawdziwe mordoklejki mniam :)
Krówki
(wg przepisu Bakerlady podanego przez Dorotus)
- 300 ml mleka skondensowanego z puszki, nie słodzonego (może być kremówka)
- 3/4 szklanki cukru
- 1/3 kostki masła
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
Wszystkie składniki doprowadzić do wrzenia w garnku z grubym dnem cały czas mieszając. Gdy masa będzie beżowa, gęsta i wykaże tendencje do przypalania się (gotowałam 1h), zdjąć garnek z ognia i ucierać masę kilka minut. Wyraźnie gęstą masę wylać do malutkiej keksówki/naczynia wyłożonego folią aluminiową (by było ją łatwiej później wyjąć). Schłodzić. Wyjąć i pokroić wg uznania.
Smacznego :)

Bardzo aromatyczny, a im dłużej przechowywany tym bardziej jego aromaty nabierają głębi a sam piernik staje się wilgotniejszy. Polecam!
Piernik Gigi
(wg przepisu podanego przez Johasię)
- 1 kg mąki
- 4 jajka
- 1 szklanka miodu
- 1 kostka margaryny
- 3 szklanki cukru
- 1 litr mleka
- 1 proszek do pieczenia
- 1 łyżeczka sody
- 2 przyprawy do piernika
- 2 łyżki kakao
- 2 łyżki oleju
- 1 cukier waniliowy
- 1 olejek rumowy
- opcjonalnie bakalie (potłuczone orzechy, rodzynki, płatki migdałów)
Miód, mleko, margarynę, olej, cukier, kakao - włożyć do garnka zagrzać i pozostawić do ostygnięcia: Dodać resztę składników - dobrze wymieszać (zmiksować), na koniec dodać pianę ubita z białek i bakalie - lekko wymieszać. Rodzynki sparzyć gorącą woda, osuszyć na sitku, oprószyć mąką. Piec w temp. 180°C 50 -60 min. Porcja ciasta jest na dużą blachę- 390x235x60 lub 2 mniejsze...
Piernik powinno się zrobić na kilka dni przed spożyciem. Można go przełożyć dowolna masą lub dżemem, czy też powidłami. Im dłużej leżakuje tym jest smaczniejszy.
Smacznego :)


Jak dla mnie to absolutny piernikowy hit :) obowiązkowo zagości na świątecznym stole - polecam!
Krajanka piernikowa z marcepanem i powidłami
(wg przepisu Bajaderki)
Na blaszkę ok 23x23
Ciasto:
- 3 i 1/3 szkl. mąki
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżka cynamonu
- 1 łyżeczka kardamonu
- 1 łyżeczka imbiru
- po 1/2 lyzeczki zmielonej galki muszkatalowej i zmielonych gozdzikow
- po 1/4 lyzeczki zmielonego czarnego pieprzu i zmielonego ziela angielskiego
- szczypta soli
- 1/2 szkl. miodu
- 1 szkl. cukru
- 1/2 kostki masła
- 1 jajko
- drobno posiekane orzechy, skorka pomaranczowa
Masa marcepanowa:
- 300-400g masy marcepanowej (można zastąpić pastą migdałową - zmielić 1,5 szkl. migdałów bez skórki partiami w malakserze, wymieszać z 1,5 szkl. cukru pudru, 1 białkiem, 1 łyżeczką ekstraktu migdałowego i szczyptą soli - wyrobić na gładką, twardawą masę. Schłodzić dobrze w lodówce, masa musi być zimna przed kolejną obróbką UWAGA wtedy należy do masy marcepanowej dodać jeszcze 0,5 szkl. cukru)
- 2 żółtka
- 1/3 szl. mąki
- 1 łyżka mleka
- po 1 łyżce soku pomarańczowego i cytrynowego
- 1 łyżeczka olejku migdałowego
- powidła śliwkowe
Lulier koniakowy:
- 1 szkl. cukru pudru
- 3 łyżki koniaku
Masa marcepanowa:
Wszystkie składniki dobrze wymieszać.
Rozgrzac piekarnik do temperatury 180st. Mąkę przesiać z proszkiem, sodą i solą, dodać posiekane orzechy i skórkę.
Miód, cukier i masło rozgrzać dosc mocno (ale nie zagotować) w dużym rondlu, dodać przyprawy korzenne, wymieszać. Dodawać stopniowo mąkę ciągle mieszając aż ciasto zacznie odchodzić od ścianek rondla. Zdjąć z palnika i lekko przestudzić, dodać jajko i wymieszać.
Przełożyć ciasto na stolnicę i lekko wyrobić podsypując mąką w razie konieczności. Jeszcze ciepłe podzielić na dwie części - każdą rozwałkować na kwadrat wielkości 23 x 23 cm, przenieść jeden placek na blachę wyłożoną pergaminem. Zostawiając 1 cm margines rozsmarować na cieście masę marcepanową (można posypać rodzynkami jezeli ktoś lubi), na marcepanie rozprowadzić równą warstwą powidła. Przykryć drugą częścią ciasta, dobrze zlepić brzegi i piec okolo 25-30 minut. Wyjąć z piekarnika, lekko przestudzić i jeszcze ciepłe polukrować. Lukier: utrzeć cukier z koniakiem na jednolitą masę. Zamiast lukru koniakowego mozna uzyc dowolnego, ulubionego lukru.
Zostawić odkryte na całą noc. Pokroić na małe kwadraciki, przechowywać w szczelnej puszce w warstwach przełożonych pergaminem.
Smacznego :)



Kolejna propozycja na orzechowy tydzień, tym razem coś na słodki obiad lub podwieczorek - naleśniki orzechowe, które można jeść same z cukrem pudrem lub przełożyć nadzieniem. Ja, żeby było jeszcze bardziej orzechowo, przekładałam nadzieniem orzechowym :) Wyszły pyszne :)
Naleśniki orzechowe z orzechowym nadzieniem
Na ok 6 naleśników
- 3/4 szklanki pszennej mąki razowej
- szklanka maślanki
- łyżka miodu
- pół łyżeczki sody
- jajo
- łyżeczka proszku do pieczenia
- 4 łyżki zmielonych orzechów włoskich lub laskowych
nadzienie:
- 10 dag orzechów włoskich
- ok.1/2 szklanki mleka
- 1 torebka cukru waniliowego
polewa:
- 1/3 tabliczki czekolady
- łyżka masła
- troszkę mleka
Do roztrzepanego jaja dodawać kolejno wszystkie składniki naleśników (orzechy na końcu) i, cały czas mieszając, wyrobić gładkie ciasto. Usmażyć na rozgrzanej patelni z kroplą oleju lub bez tłuszczu.
Przygotować nadzienie: zagotować z mlekiem cukier waniliowy, dodać orzechy i gotować aż masa zgęstnieje.
Przygotować polewę: w kąpieli wodnej rozpuścić składniki.
Na każdego naleśnika nałożyć nadzienie, złożyć 2 razy, polać polewą i przyozdobić orzechami.
Smacznego :)
